Szarlotka z połówek jabłek, to jedna z moich ulubionych szarlotek, a że jestem wielką fanką wszelkich szarlotek, to byle jaką się nie zadowolę;)
Niezwykle delikatne, lekko serowe, rozpływające się w ustach ciasto i duuuuuuuża ilość, pysznych, soczystych, rozpieczonych jabłek.
Dla mnie ideał!:)
Prosta do upieczenia, zaskakująco pyszna, a przy tym ładna dla oka.
Składniki:
ciasto
nadzienie
polewa
Składniki na ciasto zagnieść.
Podzielić na 2 części, schłodzić w lodówce kilka godzin.
Jedną częścią wylepić dno tortownicy ( u mnie 25cm).
Ciasto posypać rodzynkami.
Jabłka obrać, przekroić na pół, wydrążyć gniazda nasienne, posypać cynamonem i cukrem.
Jabłka ułożyć na cieście, jedno obok drugiego.
Drugą część ciasta rozwałkować na kształt tortownicy.
Rozwałkowanym ciastem przykryć jabłka, lekko nakłuć widelcem.
Szarlotkę piec w 180C ok. 45 minut, do zrumienienia.
Zrobić polewę.
Utrzeć cukier z sokiem i śmietaną.
Jeszcze gorące ciasto polać polewą, wystudzić.