Слезам моим не веришь, Nie wierzysz moim łzom
тоски моей не знаешь, i smutku nie znasz mojego,
чужой тропинкой зверьей inną ścieżyną podążasz
идешь, не вспоминая. Nie wspominając niczego.
Ты близко ли, далеко ли, Pod jakie niebo trafiłeś,
Ты под каким же небом? Czy blisko czy daleko,
То кажется – ты около... to czuję twe dotknięcie
То чудится – ты не был... to znów...Myślę, żeś ptakiem,
Ты – ястребом, ты волком, wilkiem lub jastrzębiem.
ты – щукою на дне A może szczupakiem żywym,
по Вырице, по Волхову, Gdzie Wyrica, gdzie Wołchow,
по Северной Двине. Szum północnej Dźwiny.
Ты песням не поверишь, Nie wierzysz pieśniom, nie wierzysz
Тоски моей не знаешь, i smutku nie znasz mojego
Чужой тропинкой зверьей inną ścieżyną podążasz
Идешь – не вспоминаешь... nie wspominając niczego...
Сентябрь1928 Wrzesień 1928
Польский перевод: Лех Кочывонс (Lech Koczywąs)